Rzeki wydają się czymś trwałym – są na mapach, przecinają miasta, tworzą doliny i krajobrazy, które uznajemy za „odwieczne”. Tymczasem w skali geologicznej rzeka jest tworem zaskakująco dynamicznym. Potrafi zmieniać bieg, przechwytywać dopływy, wcinać się coraz głębiej w skały albo niemal całkowicie zanikać, gdy klimat staje się bardziej suchy. Dlatego odpowiedź na pytanie o najstarszą rzekę świata okazuje się znacznie trudniejsza, niż mogłoby się wydawać.

Czy rzeka może mieć setki milionów lat?

Nie istnieje prosty sposób, by „zmierzyć wiek rzeki” tak, jak datuje się skały czy skamieniałości. Woda nie zostawia metryki urodzenia. Geolodzy i geomorfolodzy próbują więc odtworzyć historię całych systemów rzecznych – ich dolin, przełomów i układu odpływu. A wśród kandydatów do miana najstarszej rzeki świata regularnie pojawia się jedna nazwa: Finke River w Australii.

Klucz tkwi w tym, że nie mówimy o samej wodzie ani nawet dokładnie o tym samym korycie. Chodzi o zachowanie ogólnego układu drenażu, czyli przebiegu dolin i kierunku odpływu wód przez bardzo długi czas, liczony w milionach lat.

To trochę jak z drogą prowadzącą przez stare miasto. Nawierzchnia może być wymieniana dziesiątki razy, budynki wokół znikają i powstają na nowo, ale sam przebieg ulicy pozostaje podobny przez stulecia. W przypadku niektórych rzek skala czasu jest jednak znacznie bardziej imponująca.

Finke River — australijska kandydatka do tytułu najstarszej rzeki świata

Finke River znajduje się w środkowej Australii i rozciąga się na ponad 640 kilometrów przez Terytorium Północne oraz Australię Południową. Dziś trudno byłoby uznać ją za klasyczną rzekę. Przez większą część roku jej koryto jest suche albo podzielone na oddzielne oczka wodne. Dopiero po intensywnych opadach system ożywa i zaczyna przypominać rzekę znaną z atlasów.

Niektórzy badacze sugerują, że układ drenażu Finke może mieć korzenie sięgające nawet 300–400 milionów lat. To oznaczałoby, że początki systemu rzecznego mogły powstać jeszcze w paleozoiku.

Finke River. Fot. Cgoodwin, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

Warto jednak podkreślić: nie oznacza to, że współczesna Finke wygląda tak samo jak w dewonie czy karbonie. Sama rzeka była przez ten czas wielokrotnie przebudowywana. Zmieniała głębokość, wcinała się w skały, była zasypywana osadami i ponownie odtwarzana przez procesy erozyjne. Stary jest przede wszystkim sam układ krajobrazu.

Dlaczego geolodzy uważają Finke za tak starą?

Najważniejszy argument wiąże się z relacją rzeki do budowy geologicznej regionu. Finke przecina pasma MacDonnell Ranges niemal w poprzek, zamiast płynąć równolegle do nich. Wiele młodszych rzek dostosowuje się do istniejącej rzeźby terenu i wybiera łatwiejsze trasy zgodne z układem skał. Tymczasem Finke zachowuje swój przebieg, mimo obecności pasm górskich.

Taki układ określa się mianem drenażu poprzecznego. Najczęściej interpretuje się go jako ślad bardzo starego systemu rzecznego, który istniał jeszcze przed wypiętrzeniem gór albo utrzymał swój przebieg podczas ich powolnego wynoszenia.

To niezwykle ciekawe zjawisko geomorfologiczne. Wygląda bowiem tak, jakby krajobraz zmieniał się wokół rzeki, a nie odwrotnie.

Wcięte meandry — geologiczny ślad dawnej rzeki

Dodatkową wskazówką są tzw. wcięte meandry. Normalnie meandry kojarzą się z rzekami płynącymi przez stosunkowo płaskie tereny. Z czasem nurt tworzy szerokie zakola i spokojnie migruje po równinie. Ale jeśli taki obszar zostanie później wyniesiony tektonicznie, rzeka zaczyna wcinać dawny układ zakoli coraz głębiej w skały.

W efekcie powstają głębokie, spektakularne doliny o bardzo krętym przebiegu. To właśnie wcięte meandry – coś w rodzaju „skamieniałego wspomnienia” dawnego krajobrazu. W przypadku Finke obecność takich form od dawna wzmacnia hipotezę o bardzo starej historii systemu rzecznego.

Jak rzeka może istnieć, skoro często jest sucha?

Dla większości ludzi rzeka oznacza stale płynącą wodę. Tymczasem geomorfolodzy patrzą na to szerzej. Dla nich równie ważne są doliny, osady rzeczne, profile zwietrzelinowe czy sam układ odpływu.

Australia środkowa jest dziś regionem bardzo suchym. Klimat sprawia, że przepływ w Finke jest epizodyczny — pojawia się głównie po większych opadach. Jednak nawet wyschnięte koryto pozostaje elementem systemu rzecznego.

Finke nie jest jedyna. Inne bardzo stare rzeki świata

W dyskusjach o najstarszych rzekach świata regularnie pojawia się również New River w Ameryce Północnej. System rzeczny tej rzeki bywa uznawany za starszy niż część Appalachów, które przecina.

Podobnie jak w przypadku Finke, argumenty opierają się na relacji rzeki do historii tektonicznej regionu i na tym, że zachowała ona przebieg, mimo ogromnych zmian rzeźby terenu.

W Europie sytuacja jest bardziej skomplikowana. Tutejsze krajobrazy były wielokrotnie przebudowywane przez zlodowacenia, ruchy tektoniczne i reorganizacje odpływu. Dlatego trudniej wskazać europejską rzekę o równie „stabilnej” historii geomorfologicznej.

Czy da się jednoznacznie wskazać najstarszą rzekę świata?

Prawdopodobnie nie, bo „wiek rzeki” nie jest jedną, prostą liczbą. Czy liczy się wiek obecnego koryta? Doliny? Układu odpływu? A może ciągłość procesów rzecznych w danym regionie?

Geologia bardzo rzadko daje absolutnie jednoznaczne odpowiedzi. Zwykle mamy do czynienia z interpretacją opartą na wielu przesłankach: budowie geologicznej, historii tektonicznej, analizie osadów czy rzeźbie terenu.

Dlatego zamiast jednej „najstarszej rzeki świata” lepiej mówić o systemach rzecznych, które przez najdłuższy czas zachowały swój przebieg mimo gigantycznych zmian zachodzących na Ziemi.

Ilustracja w zajawce: Menphrad, CC BY-SA 3.0 via Wikimedia Commons