Morze Martwe od dawna działa na wyobraźnię podróżników, naukowców i turystów marzących o zdjęciu, na którym czytają książkę, unosząc się swobodnie na wodzie. To jednak nie tylko egzotyczna ciekawostka, lecz jedno z najbardziej niezwykłych miejsc geologicznych na Ziemi — naturalne laboratorium procesów tektonicznych, klimatycznych i hydrologicznych. Co więcej, jest to krajobraz, który zmienia się w tempie zauważalnym nawet w skali jednego ludzkiego życia.

Najgłębsza odsłonięta depresja lądowa na Ziemi

Powierzchnia Morza Martwego znajduje się dziś około 430 metrów poniżej poziomu oceanów i wciąż opada — średnio o około metr rocznie. Oznacza to, że jest to najniżej położony odsłonięty punkt na powierzchni lądów.

Mimo nazwy nie jest to morze, lecz jezioro bezodpływowe. Woda dopływa głównie rzeką Jordan, ale nie ma naturalnego ujścia do oceanu. Jedyną drogą „ucieczki” wody jest parowanie, a w pustynnym klimacie Bliskiego Wschodu zachodzi ono bardzo intensywnie.

W efekcie zbiornik działa jak gigantyczna misa, w której z roku na rok zostaje coraz mniej wody, a coraz więcej soli.

Dlaczego woda jest tu tak słona?

Średnie zasolenie Morza Martwego wynosi około 33–34%, czyli niemal dziesięć razy więcej niż w oceanach. To znaczy, że w 1 kg wody znajduje się ok. 330–340 g soli. Dla porównania: przeciętna woda morska zawiera około 3,5% soli.

Mechanizm jest prosty: rzeki dostarczają wodę zawierającą rozpuszczone minerały, woda paruje, a sól zostaje i kumuluje się przez tysiące lat.

W tak ekstremalnych warunkach nie przetrwają ryby ani rośliny wodne. Żyją tu jedynie wyspecjalizowane mikroorganizmy — głównie archeony i bakterie halofilne, czyli „lubiące sól”.

Co ciekawe, woda nie jest jednorodna. Głębsze warstwy mogą być jeszcze bardziej słone i gęste. Ciężka solanka opada na dno i słabo miesza się z wodą przy powierzchni, tworząc stabilne warstwowanie.

Dlaczego człowiek nie tonie?

Wysokie zasolenie oznacza dużą gęstość wody. A im większa gęstość cieczy, tym większa siła wyporu działająca na ciało zanurzone w niej. Dlatego w Morzu Martwym człowiek unosi się niemal automatycznie — nawet bez umiejętności pływania.

To samo zjawisko można zaobserwować w nasyconych solankach w kopalniach soli. W Polsce analogiczne warunki panują w podziemnym jeziorze w Kopalni Soli w Wieliczce, gdzie zawartość soli przekracza 300 gramów na litr.

Niżej niż poziom morza — co to zmienia?

Położenie w tak głębokiej depresji sprawia, że nad Morzem Martwym znajduje się grubsza warstwa atmosfery niż w większości miejsc na Ziemi.

Skutki są odczuwalne:

  • wyższe ciśnienie atmosferyczne,
  • większa ilość tlenu w tej samej objętości powietrza,
  • częściowe osłabienie promieniowania UV.

Nie oznacza to jednak, że można bezpiecznie opalać się godzinami — pustynne słońce nadal jest bardzo intensywne.

Tektoniczne pochodzenie niezwykłej doliny

Morze Martwe leży w ogromnej dolinie tektonicznej zwanej Ryftem Jordanu, będącej fragmentem systemu uskoków transformujących ciągnącego się od Turcji aż po Afrykę Wschodnią.

To granica między płytą arabską a afrykańską. Obie przesuwają się względem siebie, powodując:

  • pękanie skorupy ziemskiej,
  • obniżanie się terenu,
  • powstawanie długiej, wąskiej depresji.

Obszar ten od milionów lat zapada się szybciej, niż jest wypełniany osadami, co tłumaczy jego ekstremalną głębokość.

Jezioro, które znika przez działalność człowieka

Choć tektonika stworzyła warunki dla istnienia Morza Martwego, jego szybkie kurczenie się to głównie skutek działalności ludzi.

Najważniejsze przyczyny to:

  • intensywne pobieranie wody z Jordanu do nawadniania,
  • wykorzystanie wód w przemyśle,
  • coraz bardziej suchy klimat regionu,
  • sztuczne odparowywanie wody w basenach przemysłowych do pozyskiwania minerałów.

Od połowy XX wieku poziom jeziora spadł o kilkadziesiąt metrów. Jeśli trend się utrzyma, zbiornik może w przyszłościpodzielić się na kilka mniejszych jezior.

Leje zapadliskowe — krajobraz w ruchu

Jednym z najbardziej spektakularnych skutków obniżania poziomu wody jest powstawanie tysięcy lejów zapadliskowych.

Mechanizm wygląda następująco:

  • Spadek poziomu wody odsłania podziemne pokłady soli.
  • Wnika do nich słodka woda gruntowa.
  • Sól rozpuszcza się, tworząc podziemne pustki.
  • Strop zapada się — często nagle i bez ostrzeżenia.

Do dziś naliczono ponad 7000 zapadlisk, a nowe pojawiają się każdego roku. Niektóre powstają w ciągu kilku dni i osiągają kilkanaście metrów średnicy, niszcząc drogi, plantacje czy infrastrukturę turystyczną.

Morze Martwe jako naturalne archiwum klimatu

Osady gromadzące się na dnie jeziora zawierają zapis zmian klimatu i poziomu wody z setek tysięcy lat. Analiza tych warstw pozwala odtworzyć historię wilgotnych i suchych okresów w regionie oraz zmiany środowiskowe na Bliskim Wschodzie.

To jedno z najcenniejszych archiwów paleoklimatycznych w tej części świata. Jeśli obecne trendy się utrzymają, kolejne pokolenia mogą oglądać zupełnie inny krajobraz, niż ten znany dziś z fotografii i map.