Brzmi jak fabuła filmu: kilku młodych ludzi wpada na pomysł, by ukraść fragment Księżyca. Tyle że w tej historii nie ma efektów specjalnych ani fikcji – są za to prawdziwe próbki skał księżycowych, warte fortunę i bezcenne dla nauki. W czerwcu 2002 roku w Centrum Kosmicznym im. Johnsona doszło do jednej z najbardziej niezwykłych kradzieży w historii badań kosmicznych. Zginęło zaledwie 101 gramów materiału. Problem w tym, że był to materiał absolutnie unikatowy.

Jak ukraść Księżyc

W czerwcu 2002 roku grupa młodych pracowników wyniosła z laboratorium sejf ważący około 272 kilogramów. W środku znajdowały się próbki skał księżycowych, zebrane podczas wszystkich misji programu Apollo program.

Choć masa próbek wynosiła zaledwie 101 gramów, ich wartość była ogromna. Szacuje się, że na czarnym rynku gram skały księżycowej może osiągać ceny rzędu setek tysięcy dolarów. Co istotne – legalny handel takimi próbkami praktycznie nie istnieje. Większość materiału przywiezionego z Księżyca jest własnością rządu USA i pozostaje pod ścisłą kontrolą.

Złodzieje postanowili sprzedać próbki przez internet, wyceniając je na kilka tysięcy dolarów za gram – czyli zdecydowanie poniżej ich realnej wartości.

Mars w pakiecie: meteoryt ALH 84001

Wśród skradzionych materiałów znalazł się również fragment meteorytu Allan Hills 84001 (ALH 84001) – skały pochodzącej z Marsa, która trafiła na Ziemię po wybiciu z powierzchni Czerwonej Planety w wyniku uderzenia meteorytu.

Ten konkretny okaz stał się sławny w latach 90., gdy część naukowców zasugerowała, że mogą się w nim znajdować mikroskopijne ślady dawnego życia. Interpretacja ta do dziś pozostaje kontrowersyjna – większość badaczy skłania się ku wyjaśnieniu, że obserwowane struktury mają charakter mineralny, a nie biologiczny. Niezależnie od tego, ALH 84001 pozostaje jednym z najważniejszych meteorytów w historii badań planetarnych.

Operacja zakończona… dokładnie w rocznicę Apollo 11

Historia zakończyła się niemal symbolicznie. Belgijski kolekcjoner minerałów nabrał podejrzeń i poinformował amerykańskie Federal Bureau of Investigation (FBI). Agenci podszyli się pod kupców i umówili spotkanie ze złodziejami. Do zatrzymania doszło 20 lipca – dokładnie w rocznicę lądowania misji Apollo 11. Trudno o bardziej ironiczny zbieg okoliczności.

Próbki udało się odzyskać, a główny sprawca został skazany na karę 8 lat więzienia. Sprawa została później opisana w książce „Sex on the Moon” autorstwa Bena Mezricha.

Dlaczego skały księżycowe są tak ważne

Skały z Księżyca są jednym z najważniejszych źródeł wiedzy o historii Układu Słonecznego. Na Księżycu praktycznie nie zachodzi erozja – nie ma atmosfery, wiatru ani ciekłej wody. Oznacza to, że powierzchnia naszego naturalnego satelity zachowuje ślady procesów sprzed miliardów lat, w tym intensywnego bombardowania meteorytowego.

Dzięki analizie próbek naukowcy mogą:

  • określać wiek powierzchni Księżyca metodami radiometrycznymi,
  • badać skład chemiczny i mineralny jego skorupy,
  • odtwarzać historię wczesnego Układu Słonecznego,
  • porównywać procesy geologiczne zachodzące na Ziemi i innych ciałach niebieskich.

Próbki z programu Apollo stanowią do dziś podstawę wielu badań planetologicznych i geochemicznych.

Zanieczyszczenie i utracone dane

Choć skały odzyskano, nie wszystko udało się uratować. Próbki zostały zanieczyszczone ziemskimi substancjami, a w przypadku materiału tak wrażliwego to poważny problem.

Zanieczyszczenie oznacza, że część analiz, szczególnie dotyczących składu chemicznego i izotopowego, stała się niemożliwa lub znacznie mniej wiarygodna. Jeszcze większą stratą było zaginięcie notatek naukowych gromadzonych przez ponad 30 lat. Tych danych nie udało się odzyskać.

W świecie nauki utrata kontekstu bywa równie dotkliwa jak utrata samego materiału.

Historia kradzieży skał księżycowych pokazuje, że nawet niewielka ilość materii może mieć ogromne znaczenie – naukowe, historyczne i symboliczne. To nie są zwykłe kamienie, lecz fragmenty zapisu dziejów Układu Słonecznego, starsze niż większość skał na Ziemi.

Ilustracja: Bazalt oliwinowy zebrany z krawędzi Hadley Rille przez załogę Apollo 15. Wknight94 talk – CC BY-SA 3.0, commons.wikimedia