Skamieniałości to zachowane do naszych czasów szczątki dawnych zwierząt i roślin, a także ślady ich działalności. Skamieniałości zachowują się w skałach osadowych – nie znajdziemy ich w granitach czy bazaltach, ale już na przykład w wapieniu jak najbardziej. Takim wapieniem może być potem wyłożona posadzka w katedrze albo ściany i parapety budynków i to właśnie tam – czyli w kamieniu ozdobnym – możemy je najczęściej obserwować w naszym otoczeniu.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czym są skamieniałości i jakie muszą zaistnieć warunki do ich zachowania;
  • Czym są skamieniałości przewodnie.

Kiedy powstaje skamieniałość?

Jedynie bardzo niewielki ułamek szczątków organicznych zachowuje się w postaci skamieniałości. Dlaczego? Po pierwsze warunkiem powstania skamieniałości (mówimy też o „fosylizacji”) jest szybkie zagrzebanie szczątków w osadzie, zanim nie ulegną rozkładowi pod wpływem warunków na powierzchni (m.in. słońca, wody, tlenu w powietrzu), ale przede wszystkim zanim zostaną zjedzone przez padlinożerców lub rozłożone przez mikroorganizmy (bakterie i grzyby).

Klucz do przeszłości

Skamieniałości są kluczem do określania wieku skał osadowych. Naukowcom służą do tego tzw. skamieniałości przewodnie. Charakteryzują się one wąskim zasięgiem stratygraficznym (to znaczy, że żyły stosunkowo krótko w czasie geologicznym), szerokim rozprzestrzenieniem geograficznym oraz odpowiednią liczebnością (było ich wyjątkowo dużo lub łatwo zachowywały się jako skamieniałości, czyli są powszechnie spotykane w skałach). Przykładem skamieniałości przewodnich są żyjące w mezozoiku amonity. Ważną rolę w nauce odgrywają też mikroskamieniałości, o rozmiarach poniżej 1 mm. Należą do nich m.in. „ząbki” konodontów oraz (szczególnie dla względnie młodych osadów) pyłki roślin, a także mikroorganizmy takie jak otwornice, akritarchy i okrzemki.

Fosylizacja

Skamieniałości – jak sama nazwa wskazuje – to szczątki skamieniałe, czyli pierwotna substancja organiczna zostaje w wyniku procesów geologicznych („fosylizacji”) usunięta i zastąpiona innymi związkami mineralnymi. Najczęściej węglanem wapnia, ale także między innymi krzemionką czy nawet pirytem.

Co musi się stać żeby organizm stał się skamieniałością?

Najlepiej zachowują się oczywiście twarde części organizmów, czyli szkielety. Znaczenie ma też zawartość substancji mineralnych – dlatego tak dobrze zachowują się zawierające dużo węglanu wapnia muszle małży. Poza tym warunki fizykochemiczne w miejscu wiecznego odpoczynku szczątków muszą być korzystne, tak, by substancja, z której zbudowany był szkielet, nie rozpuściła się czy nie zmieniła w pył zanim ulegnie fosylizacji.

Dlaczego nie znajdujemy więcej kości dinozaurów?

W ostatecznym rozrachunku do „zapisu paleontologicznego” trafia tylko naprawdę niewielki ułamek procenta żyjących niegdyś organizmów. Większość z tego niewielkiego ułamka to skamieniałości organizmów morskich. Szczątki zwierząt lądowych – np. kości dinozaurów – to naprawdę ułamek ułamka procenta. I nie ma nic dziwnego w tym, że nowy gatunek dawno wymarłego stworzenia paleontolodzy opisują na podstawie na przykład jednej kości palca.

Magazyny skamieniałości

Idealnym scenariuszem dla zachowania dużej liczby skamieniałości jest sytuacja, w której szczątki (a najlepiej organizmy jeszcze za życia) zostają natychmiast przysypane osadem i odcięte od dostępu tlenu i padlinożerców. Wtedy może się nawet zdarzyć, że zachowają się nie tylko szkielety, ale także tkanki miękkie. I takie miejsca istnieją, ale są niezmiernie rzadkie. Paleontolodzy nazywają je Fossil-lagerstätten (niem. „magazyny skamieniałości”) – są to skały osadowe z nagromadzeniem wielkiej liczby doskonale zachowanych skamieniałości, np. znane z pięknie zachowanych ryb Solnhofen.

Opracowano na podstawie treści serwisu internetowego „Zrozumieć Ziemię” (red. G. Pieńkowski, S. Cwojdziński, A. Fijałkowska–Mader, M. Krzeczyńska, T. Krzywicki, J. Malec, J. Pacuła, K. Pochocka–Szwarc, J. Rychel, S. Salwa, Z. Szczepanik, P. Szrek, A. Wierzbowski, P. Woźniak, Z. Złonkiewicz). Aktualizacja i adaptacja w ramach zadania psg pn. „Ochrona georóżnorodności, geoedukacja i geoturystyka”, finansowanego ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej: P. Derkowski, M. Świło, 2025.